Bartosiewicz

Filatelistyka jest to jeden z rodzajów hobby (zbieractwa), który polega na kolekcjonowaniu różnych walorów pocztowych. Do najpopularniejszych kolekcji należą kolekcje znaczków pocztowych, okolicznościowych, całostek i całości pocztowych. Kolekcjonerzy znaczków (filateliści) potrafią poświęcić swojej pasji sporą część miesięcznych przychodów, a nabycie znaczka unikatowego (białego kruka) jest ich głównym celem.

Jestem miłośnikiem filatelistyki. Znaczki zbieram już od lat 80-tych. Wówczas ciężko było dotrzeć do ciekawych pozycji, jedynym sposobem na zagraniczne znaczki były koperty z zagranicy. Idealnym sposobem na oddzielenie skarbu od koperty było trzymanie jej nad parą. Wstawiałem czajnik na gaz, czekałem aż woda zacznie wrzeć i delikatnie nad parą trzymałem kopertę ze znaczkiem. Po kilku sekundach można było dostrzec jak znaczek oddziela się delikatnie od koperty - na mojej twarzy pojawiał się uśmiech! Po wysuszeniu, tak oto zdobyty znaczek podpisałem pod swój zbiór!

Nagle jedna mówi do drugiej: - Ten facet obok mnie głaszcze się po nodze! - Po prostu go zignoruj! - radzi koleżanka. - Ale on bartosiewicz robi moją ręką! - Dlaczego w Warszawie nie odbył się zaplanowany zjazd cnotliwych blondynek? - Bo jedna nie miała czasu, a druga nie przyjechała, bo padał deszcz! Jedna blondynka opowiada z przejęciem drugiej: - Kiedy zaczął się do mnie dobierać, powiedziałam, że nie chcę go widzieć! - No i co, i co? - Zgasiliśmy światło! - Czym się różni blondynka od czajnika? - Nie wszystko wejdzie do czajnika! - Czym się różni blondynka w mini od brunetki w spodniach? - Czasem dostępu! - Co powstanie, kiedy blondynkę odwrócimy do góry nogami? - Brunetka o nieświeżym oddechu! - Czym się różni blondynka od kolokwium? - I tu i tu trzeba zerznąć, żeby zaliczyć! - Po co blondynka nosi majtki? - Żeby jej było ciepło w kostki! - Dlaczego blondynki często używają zielonej szminki? - Bo czerwone znaczy "stop"! - Kiedy blondynka jest podobna do słonecznika? - Kiedy ma pełno nasienia na twarzy! Dwie brunetki i blondynka leżą na porodówce. Hostessa przyjemna jasno krzyczy twarde okienka.

Podobne

Polecamy też